Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FANPAGE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą FANPAGE. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 lipca 2018

Moja wakacyjna wishlista

2. lipca - Według mnie brzmi to bardziej wakacyjnie niż 30. czerwca... Dlatego dzisiaj temat dosyć wakacyjny, inny niz zwykle. Nie wiem jak wy, ale ja często mam tak, że chciałabym coś mieć, ale zawsze znajdzie się jakaś przeszkoda. A to fundusze nie pozwalają, a to nigdzie nie mogę znaleźć upragnionej rzeczy. Tutaj przedstawiam Wam jednak moją bardzo wakacyjną wishlistę :) Zapraszam!


#1. Letnia sukienka w biało-czerwone paski - ZALANDO 



#2. Cienie do powiek MAKEUP REVOLUTION CHOCOLATE ROSE GOLD  - EZEBRA

#3. Żel ALOE SOOTHING GEL- EZEBRA

#4. Strój kąpielowy - H&M



#5. Zegarek - ZEGAREK.NET




I to wszystkie rzeczy z mojej wakacyjnej wishlisty. Zapraszam was na mojego FANPAGE, ale też na innego bloga, który jest prowadzony przez świetną dziewczynę z wielką pasją. Myślę że każdy znajdzie tam coś dla siebie :)
 W komentarzach piszcie, czy spotkaliście się już z którymś produktem z powyższej listy. Na każdy komentarz odpowiem <3 Miłego dnia!

niedziela, 1 lipca 2018

Miejsca warte odwiedzenia

Dzisiaj dosyć nietypowy post. Tego jeszcze nie było :D Jak zauważyliście w tytule możemy przeczytać "Miejsca warte odwiedzenia". Nie będzie to lista miejscowości skopiowana z Wikipedii, ale nowa seria na moim blogu :) Wszystkie miejsca, które osobiście odwiedzę będą ja tworzyć. Na pierwszy rzut leci moja wycieczka szkolna do Sandomierza, a po drodze Ujazd i Krosno :) Zapraszam do przeczytania!


Pierwsze miejsce warte odwiedzenia, to piękny zamek Krzyżtopór w Ujeździe :) Piękne miejsce, mimo że po dawnym, historycznym zamku zostały już tylko ruiny. Można tam jednak zwiedzić piękny dziedziniec, króżganki czy wielką salę balową. Poniżej zdjęcia zrobione przeze mnie, nic z internetu ;)




Kolejne zwiedzone miejsce, to huta szkła w Krośnie, ale nie udało mi się zrobić zbyt wielu zdjęć, więc wrzucam to, które wyszło najlepiej 😂 Nie jestem fotografem... :D Poniżej możecie zobaczyć rysunek 3D który wygląda świetnie :) 


No i ostatnie miasto, najważniejszy punkt całej wycieczki, czyli piękny Sandomierz. Pogoda dopisała, więc i zdjęcia w tym miejscu wyszły dosyć dobrze. 

Piękny rynek z ratuszem

Poznajecie? Tak, to ta słynna komenda z "Ojca Mateusza" :)

Brama Opatowska, z której są piekne widoki! 




Kolejne miejsce kojarzone z "Ojcem Mateuszem" ale my akurat
mieliśmy tutaj zajęcia rycerskie czy coś takiego :)

Widok z Bramy Opatowskiej 

Takiego zdjęcia nie mogło zabraknąć :D

To była dla mnie jedna z najciekawszych atrakcji,
czyli fontann znaleziona podczas spaceru.
Mogłabym przy niej siedzieć godzinami. 
 To tyle, jeśli chodzi omiejsca które warto odwiedzić. Naprawdę polecam! Jak widać pogoda się udała, więc miałam okazję do zrobienia kilku ładnych, pamiątkowych zdjęć. Jeśli chcecie się wybrac do Sandomierza, to przed wyjazdem sprawdźcie kiedy nagrywają kolejne sceny do "Ojca Mateusza". A nóż traficie? Nam niestety się nie udało. Wyjechaliśmy tydzien przed kolejnymi nagraniami :(
Ale cieszę się że udało mi się zwiedzić to miasto. Jest przepiękne :* 


Na dzisiaj to tyle, zapraszam Was na mojego FANPAGE oraz na bloga przemiłej dziewczyny, która pisze świetne posty. :) 
Miłego dnia ! <3



sobota, 30 czerwca 2018

Ułóż plan i wybierz cel

Może i tytuł posta trochę dziwny, ale dokładnie określa temat tego wpisu. Jak wiadomo wakacje rozpoczęły się już mniej więcej tydzień temu. Większość z nas będzie miała dużo wolnego czasu i zapewne spędzi wakacje marnując te jedyne chwile wolności w całym roku :D Aby tak się jednak nie stało, ja postanowiłam wybrać cel na wakacje i starać się go osiągnąć. Jak to zrobić? Przeczytajcie ↓

#1. Ustal ile masz czasu wolnego.
Ja w roku szkolnym się uczę, a w wakacje tak naprawdę leniuchuję, tak więc mam mnóstwo wolnego czasu. Mogę się założyć, że gdyby nie ten blog, to cały dzień przesiedziałabym przed telewizorem, z telefonem w ręku. Zamiast tego mogę powoli osiągać swój cel. Czas wolny to jednak osobista sprawa każdego z nas. Niektórzy znajdują sobie wakacyjną pracę, inni mają więcej domowych obowiązków, a jeszcze inni zajmują się sierpniowymi poprawkami :D Zastanów się więc ile czasu codziennie możesz poświęcać na osiąganie celu. 1 godzina ? 2 godziny? U mnie są to aż 4 godziny dziennie, ale wybrałam nie jeden cel więc też mam co robić :)



#2. Zastanów się, co naprawdę chciałabyś osiągnąć.
Tutaj warto podzielić swoje cele na kategorie, przykładowo :
a) te łatwe do osiagnięcia,
b) wymagające większej ilości czasu,
c) marzenia, bardzo trudne do osiągnięcia.
Cele, które chcesz osiągnąć w ciągu wakacji, najlepiej byłoby gdyby znajdowały się w pierwszej grupie, czyli te łatwe do osiagnięcia.

#3. Ułóż plan, czyli wybierz czynniki, rzeczy potrzebne do osiągnięcia celu.
To bardzo ważny punkt, a może nawet najważniejszy, gdyż nigdy cel nie osiągnie się sam. Dla przykładu, kiedy chcemy kupić nowy telefon, nie wystarczą dobre chęci, ale potrzeba też trochę finansów. Warto więc zastanowić się co zrobić aby te "fundusze" zdobyć.

#4. Ustal czas, w ciągu którego masz osiągnąć swój cel.
Jeśli chcesz coś osiągnąć to ustal czas realizacji! Może to być czas do końca wakacji, do końca danego miesiąca, lub w niektórych przypadkach wystarczy np. tydzień.


Jeśli chodzi o moje cele, to pierwszym z nich było założenie bloga i osiagnięcie liczby 100 obserwatorów do końca wakacji. Pierwszą część udało mi się zrealizować, a jeśli chodzi o tą setkę, to mam nadzieję że sie uda.
Drugi cel to ćwiczenia na nogi do końca lipca (każdego dnia). Obym wytrwała :D
I ostatni, trzeci cel, to przeczytanie minimum 2 książek do końca wakacji. Tutaj nie mam większego problemu, już 1/2 książki przeczytałam, haha :D
A wy ? Macie jakieś plany lub cele na te wakacje ? Piszcie w komentarzach!

Zapraszam na mojego FANPAGE gdzie codziennie pojawiają się nowe posty :) Miłego dnia!

piątek, 29 czerwca 2018

Moja toaletka

Każda dziewczyna stara się o siebie dbać.  Malujemy się, chodzimy do fryzjera, kupujemy modne ciuchy... Tak więc, każda z nas potrzebuje swojego małego konta do wykonywani tych wszystkich rzeczy. Dla mnie takim miejscem jest moja toaletka, którą możecie zobaczyć niżej na zdjęciu. Kupiłam ją w bardzo przystępnej cenie na ALLEGRO ! Nawet sama ją złożyłam! Poniżej kilka informacji o tej toaletce <3







Moja toaletka nie jest jakaś super wielka, więc też mniej rzeczy się w niej mieści. Ja osobiście nie używam zbyt wielu kosmetyków, więc też jej wielkość w 100% mi odpowiada :)
Zacznijmy od początku. Na zewnętrznej części toaletki znajdują się te przedmioty, które mogą sobie stać i dobrze wyglądają. Są to przede wszystkim moje perfumy i podkłady oraz oczywiście ukochane pędzle Lelani . Ulubiony perfum z widocznych na zdjęciu to mgiełka Miss Relax. Możecie tam zobaczyć jeszcze m.in. mgiełki Bath & Body Works , zapach Wonderflower oraz podkład The One.




Pierwsza szufladka którą "odwiedzamy" przeznaczona jest dla wszystkich kosmetyków o podobnym kształcie, czyli w pędzelku, tubce itp. Są to m.in. korektor Lovely, szminki Freedom, tusze The One, pomadka The One, oraz kredka do oczu Wibo. 


Druga szufladka przeznaczona jest głównie na cienie do oczu. Na zdjęciu możecie zobaczyć m.in. cienie marki Lovely, oraz puder Isana. 


W toaletce znajdują się jeszcze dwie duże szuflady. Pierwszą przeznaczyłam na kosmetyki do włosów, m.in. odżywkę Elseve, szczotkę Tangle Teezer i oczywiście przybory tj. gumki i spinki do włosów.



No i ostatnia już szufladka, to w sumie takie MISZ MASZ, bo trzymam tam rzeczy z różnych kategorii. Możemy tak znaleźć wszelkiego rodzaju kremy, waciki, patyczki higieniczne, itp. rzeczy.
Jeśli chodzi o moich ulubieńców z tej szufladki, to jest to krem do twarzy Essentials, oraz krem do rąk Dream Cream. 

A wy? Gdzie przechowujecie swoje kosmetyki? Macie swój mały kąt? Piszcie w komentarzach <3
A tymczasem zapraszam na mój FANPAGE :) Miłego dnia!

ORIFLAME, czyli o co ?

Jak pewnie wiecie, jestem nastolatką... Nie utrzymuję się sama, a wydaję. Mój wiek, to okres w życiu kiedy ta kasa nie idzie tylko na jedzenie, czyli te podstawowe potrzeby, ale biorę tutaj pod uwagę też wykorzystywane kosmetyki, ciuchy, ozdoby, nowe gadżety i tak dalej. Oczywiście, chciałabym być niezależna finansowo, nie musieć obciążać tym rodziców. I tutaj pewnie zapytacie mnie - co do tego ma tytuł posta czyli Oriflame ? Otóż ma i to dużo!

Kilka miesięcy temu dostałam propozycję współpracy z Oriflame. na początku myślałam że to jakaś podpucha, no gdzie ja i w ogóle... Ale po rozmowie z moim pracodawcą, czyli z dziewczyną która mi to zaproponowała, stwierdziłam że bycie konsultantką to nic strasznego, tymbardziej że potrafię rozmawiać z ludźmi i nie powinnam mieć z niczym problemu... Tak to się wszystko zaczęło.
Moja praca polega na sprzedaży kosmetyków i może nie zarabiam krocie, bo około 100 zł na 3 tygodnie, to do mojej "wypłaty" dochodzą :
- zniżki na kosmetyki
- oferty dodatkowe 
- możliwość awansu



Współpraca z oriflame daje mi nie tylko możliwość zarabiania, ale przede wszystkim dała mi pewność siebie. Na samym początku myślałam: -No kurczę... Nie wiem czy sobie poradzę. Przecież jedynymi osobami, które będą cokolwiek zamawiać będą moje koleżanki, siostry i mama! Jak ja sobie poradzę ?! 
To myślenie zmieniło się już w pierwszym prowadzonym przeze mnie katalogu. Pomyślałam: a co tam? I dałam katalog nauczycielce. To był dla mnie najwiekszy krok. Od wtedy niczego się nie boję. Bo żeby wygrać, trzeba grać. I tak otrzymałam wyróżnienie, za jeden z najlepszych wyników w zamówieniach :) 

Jest to nie tylko okazja do zarobienia kilku groszy, do zdobycia tańszych kosmetyków ale też do zdobycia doświaczenia! W przyszłości nie będzie problemu z kontaktem z ludźmi, z zaproponowaniem czegoś itd. 

Jeśli więc ty też chcesz zostać konsultantką, napisz do mnie! <3
A tymczasem zapraszam na FANPAGE na FACEBOOK'U :)